środa, 3 sierpnia 2016

Sekretny świat Angrii (Charlotte Brontë, „Sekret”)

Emmanuella Robak
("Projektor" - 2/2015)
Charlotte Brontë to jedna z czołowych angielskich pisarek, której powieści zalicza się do klasyki literatury. Najbardziej znana jest dzięki książce „Dziwne Losy Jane Eyre”, ale to przecież nie jedyna pozycja w dorobku literackim autorki (a istnieją nawet domysły, że stworzyła wszystkich powieści wydane pod nazwiskiem Brontë, tj. „Wichrowe Wzgórza”, „Agnes Grey” czy „Lokatorka Wildfell Hall”).

Czytelnik polski, dzięki wydawnictwu MG, ma szanse poznać świat sióstr Brontë (który być może jest światem jednej z nich, tej najstarszej). Oficyna, poza znanymi tytułami, oferuje nam młodzieńcze utwory rodzeństwa, które odsłaniają kolejne tajemnice tej niezwykłej rodziny. 

Charlotte i jej brat, Branwell, stworzyli sobie w młodzieńczych latach azyl, świat sekretny, który był zaprzeczeniem i odskocznią od rzeczywistości. Rodzeństwo już od wczesnego dzieciństwa pasjonowało snucie historii, które bardzo szybko zaczęli spisywać. Tak powstała Angria i Szklane Miasto – prekursorska wobec J.R.R. Tolkiena czy C.S. Lewisa saga, w której świat realny miesza się ze światem fantastycznym, w której bohaterowie wywodzą się z najwyższych rodów, a wydarzenia dotyczą zwykłych, ludzkich historii.

Na ten zbiór, który w ręce czytelnika oddaje wydawnictwo MG, składają się następujące juwenilia: tytułowy „Sekret” i „Lily Heart”, których transkrypcja w niniejszym wydaniu została odpowiednio dopracowana i uzupełniona o dodatkowe historie, spisane w latach 1830-1834 – „Ślub”, „Albion i Marina”, „Spojrzenie w album z obrazkami”.

Wszystkie opowiadania łączą dwie kwestie – miejsce wydarzeń, rozległe krainy położone w sercu Angrii, mitycznym miejscu usytuowanym gdzieś w Afryce oraz postaci: książęta krwi, królowie gór, markizowie, markizy. To ciekawa i niezwykle interesująca lektura, która w prostych słowach opisuje najgłębsze ludzkie emocje. Nie brak tu też tajemnicy, grozy (panna młoda ma wziąć ślub ze swoim narzeczonym… na cmentarzu), nie brak kontrastów ani postaci nadnaturalnych. Ale trzeba zaznaczyć, że cały zbiór jest swoistym mitem, utopijnym światem, w którym perypetie wszystkich młodych bohaterów znajdują szczęśliwy finał. Nawet śmierć nie jest tu końcem – bohaterowie cyklu opowiadań mogą zostać wskrzeszeni (utwory powstawały w specyficzny sposób. Charlotte wraz z bratem wypracowali wspólną tożsamość literacką – kiedy jedno porzucało swoją postać, drugie przejmowało i kontynuowało jej losy – jak podkreśla w nocie wydawniczej Eryk Ostrowski).

„Sekret” to nie tylko narracja o markizach i królach, ale również miejsce, w którym rodzeństwo Brontë wyraża swoje opinie: poglądy na tematy społeczne, polityczne i prywatne. A te nie zawsze były zgodne z panującymi normami w XIX w. „Sekret” to także sporo nadziei dla czytelnika, to pewnego rodzaju lustro, które odbija własne przeżycia. Bohaterowie w Angrii żyją bez względu na splątanie ludzkiego losu czy też bez względu na ułomność charakteru. I z tego powinniśmy brać przykład.
Charlotte Brontë, „Sekret”, s. 180, Wydawnictwo MG, Warszawa 2015.