sobota, 6 sierpnia 2016

Kruchość („Szyby są cienkie. Szwajcarskie wiersze włoskojęzyczne w tłumaczeniach polskich poetów” )

Michał Siedlecki
("Projektor" - 2/2016)
„Szyby są cienkie. Szwajcarskie wiersze włoskojęzyczne w tłumaczeniach polskich poetów” (2015) to ubiegłoroczny tom nad wyraz pasjonujących – pod względem treści i formy – liryków autorstwa pięciu helweckich artystów (w osobach Fabiano Alborghettiego, Yariego Bernasconiego, Vanniego Bianconiego, Matteo Campagnoliego oraz Massimo Gezziego) związanych na co dzień z nader liczną włoską diasporą zamieszkującą od setek lat szwajcarski kanton o nazwie Ticino. 

Zbiór „Szyby są cienkie” – pod redakcją Matteo Campagnoliego, Jacka Dehnela i Justyny Hanny Orzeł – jest intrygującym dziełem poetyckim przełożonym z języka włoskiego na polski przez znanych oraz cenionych polskich pisarzy współczesnych: Macieja Woźniaka, Natalię de Barbaro, Joannę Wajs, Jacka Dehnela oraz Radosława Kobierskiego. Powyższa książka pozostaje w głównej mierze oryginalną kontynuacją projektu translatorskiego z 2012 roku w szwajcarskiej Bellinzonie, którego pokłosiem było wydanie tekstów lirycznych polskich pisarzy przez włoskojęzycznych twórców.

Już w otwierającym szwajcarską antologię poetycką utworze Alborghettiego zatytułowanym „Pieśń 10” odnajdziemy choćby odniesienia artysty do: zjawiska ludzkiej próżności, jak również problematyki starzenia się kobiecego ciała i związanych z tym dylematów natury egzystencjalnej: (…) jest jedną z owych wiotczejących kobiet/ widywanych w supermarkecie. To nie dla mnie/ powtarzała, ja zasłużyłam na inny los. Z kolei w liryku „Nocna pocztówka” autorstwa Bernasconiego, konfrontuje nas poeta z cywilizacyjnymi bolączkami człowieka owładniętego manią kariery zawodowej: (…) wspinał się, wspinał wysoko,/ nad strome schody z cementu. W wierszu „Kosmogonia” Bianconiego mierzymy się zaś z mitem powstania świata ukazanym symbolicznie przez pryzmat damsko-męskich relacji interpersonalnych: (…) to, co niepojęte, życie niewidzialne u swego początku/ (…) staje się/ przeplatanym/ rymem pomiędzy czernią twych źrenic, światłem i pomalowanymi/ rzęsami. Tekst „Rękawiczki” Campagnoliego podejmuje natomiast wątek ludzkiego losu w kontekście filozoficzno-teologicznym. Utwór „Cegły” Gezziego zaczyna się tymczasem od następujących słów: Jeśli chcesz cegłę, powinieneś wziąć/ cegłę, by naprawić mur/ lub żeby załatać dziurę/ w podłodze w jodełkę. Artysta porównuje tu wręcz proces kreacji artystycznej do czynności formowania się budowli, opartej na solidnych oraz trwałych fundamentach: Chciałbym z wierszy robić cegły

Wiersze składające się na tom „Szyby są cienkie” udowadniają więc dobitnie, że potencjalne polsko-włoskie bariery literacko-kulturowo-językowe muszą zawsze skruszeć pod naporem precyzyjnie wykonanej pracy translatorskiej. Tłumaczenia dokonane tu przez polskich poetów, odkrywają bowiem przed rodzimym czytelnikiem uniwersalne walory artystyczne, zawarte subtelnie w utworach ich szwajcarskich kolegów.