czwartek, 27 października 2016

Piękno prostej drogi (Uta Przyboś "Prosta")

Michał Siedlecki

("Projektor" 5/2016)

Wśród potopu mniej lub bardziej wartościowych poetyckich nowości na naszym rynku wydawniczym, warto szczególnie zwrócić uwagę na ubiegłoroczny tom „Prosta” (2015) Uty Przyboś, który już niebawem, bo w październiku powalczy o literackie podium 20. jubileuszowej edycji Nagrody Literackiej „Nike” 2016. To intymny, na poły baśniowy zbiór poetki, w treści którego odnajdziemy między innymi prawdy uniwersalne o współczesnym – często wyjałowionym z wartości humanistycznych – świecie. 

Autorka „Prostej” jest córką wybitnego polskiego poety Juliana Przybosia, po którym, co wszystko na to wskazuje, odziedziczyła – prócz talentu pisarskiego – również szczególną umiejętność symbolicznego portretowania świata, nie tylko w jego lirycznych odsłonach, ale także w bliskich słowu pisanemu inklinacjach malarskich. Nie wszyscy bowiem wiedzą, że cykl poetycki Przybosia zatytułowany „Wiersze dla Uty” (1970), ukazał się kilkadziesiąt lat temu z rysunkami jego kilkunastoletniej wówczas córki. 

„Prosta” to już czwarty zbiór Przyboś. Wcześniej opublikowała ona następujące tomy: „Nad wyraz” (2007, Kielce), „A tu tak” (2009, Kielce) oraz „Stopień” (2012, Kielce). O randze literackiej najnowszej książki poetyckiej artystki – składającej się aż ze stu jeden wierszy – świadczy choćby fakt, że dotarła ona w tym roku do finału piątej edycji „Orfeusza” – Nagrody Poetyckiej im. Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego.

Otwierający ubiegłoroczny zbiór Przyboś wiersz „Ścieżki” wyróżnia się od pozostałych liryków poetki, nie tylko najbardziej literalnym podjęciem w nim przez artystkę motywu ludzkiej drogi, zaklętej w zawiłych meandrach naszego losu, ale również specyficzną lokalizacją w jej tomie, niepodlegającą żadnym tematycznym przyszeregowaniom. Reszta wierszy pisarki została tu bowiem zgrupowana w siedmiu specjalnych cyklach: „MIEJSCE”, „WYRAZY”, „IM”, „CZAS”, „CZŁOWIECZENIE”, „DROGA” oraz „ZAWIKŁANIA”. Tom Przyboś został również wzbogacony pięknymi zdjęciami autorstwa: Andreya Kulikova oraz Pawła Nowakowskiego.

Bardzo ważnymi wierszami w tomie „Prosta” pozostają także utwory: „Drogi” oraz „Sanktuarium”. W pierwszym z nich poetka snuje bowiem swoje metafizyczne spekulacje nad sensem ludzkiego życia i celowością wszechrzeczy. W drugim – o chrystocentrycznym wymiarze – ukojeniem problemów egzystencjalnych człowieka okazuje się jego wewnętrzna duchowość. 

Zdaniem Piotra Michałowskiego, najnowszy zbiór Przyboś wypełnia odwieczną misję poezji, wyrażającą się w powrocie do pierwotnej jedności słowa z okalającym je uniwersum. Idąc tropem przemyśleń badacza, wypada tutaj dodać, że poetka ukazuje nam w niniejszym zbiorze alternatywę dla stechnologizowanego świata, która skrywa się za pięknem prostej drogi, dostępnej przecież ludzkości od eonów lat, (…) która bez początku i końca…/ (…) nieskończenie niematerialna…/ istnieje tylko w ludziach…/ prawdziwa…/ czysta…/ logiczna…