Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karolina Bugajska Katarzyna Macios. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Karolina Bugajska Katarzyna Macios. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 lipca 2016

Ręce poezji (Karolina Bugajska Katarzyna Macios, „Powiązane gesty”)

Jadwiga Jermak
("Projektor" - 3/2013)
Projekt wydania wspólnego tomiku „Powiązane gesty” Karoliny Bugajskiej i Katarzyny Macios zakłada umieszczenie po jednym utworze każdej z kieleckich poetek na sąsiadujących stronach, ze wspólnym tematem dla obu wierszy.

Można się bawić w „odczytywanie” zbieżnych znaczeń, ale poezja ma zwykle wiele sensów i bywa rozumiana indywidualnie, nawet wbrew intencji ich twórcy. Jest zjawiskiem autonomicznym i myślę, że nie warto jej poddawać próbie zabiegów warsztatowych – łączenia własnych sensów z cudzymi. Szanując jednak pomysł wydawniczy obu poetek szukam tytułowych „powiązań gestów”.

Wymowna okładka tomików autorstwa Katarzyny Macios skłania do uważnego obejrzenia obrazków o pastelowych barwach z różną konfiguracją rąk na piasku plaży lub pustyni. Ręce to prastary homonim, tak znaczący i wymowny w naszym języku. Co mogą sugerować ręce dla tej poezji? Bliskość „na wyciągnięcie ręki, gest „ręki z pomocą”, może szukanie „drugiej ręki” – człowieka? Przesypywanie piasku do innej dłoni może być znakiem poetyckiej metafory dla opisu człowieczych więzi, także dla trudnych prób „podania ręki”. Lektura wierszy przynosi refleksje o odmiennym widzeniu siebie i świata.

Wiersze Karoliny Bugajskiej są zdecydowanie liryczne, przeważa w nich wrażliwość („nić ocalenia trudna do uchwycenia”). Piękne, trafne słownikowo i metaforycznie są wiersze o spotkaniu z kimś, kto „kilkoma dźwiękami sprawia, że przez chwilę byłam lepsza”. Liryk „to tylko kolejna z tysiąca ód” jest przykładem dojrzałej dyscypliny poetyckiej – trzy zwrotki z rosnącą liczbą po pięć, sześć, siedem wersetów każda – zmierzają od klarownego sformułowania myśli aż do puenty w postaci znalezienia „brakującej nuty” w widzeniu człowieka. Wiersz wyraża napięcie uczuć i myśli towarzyszące spotkaniu z drugą osobą – przekornie skojarzone z tytułem na górze strony „chłód ód”.

Liryki Katarzyny Macios pozornie zbliżają się do wyznaczonych na każdej stronie tematów-haseł, gdyż w tej poezji przeważają wypowiedzi nie wprost, skrywane w grze słów. Ja liryczne przyjmuje postawę obserwatora i mentora – w wypowiedziach przeważa zwrot „do Ty” co daje wrażenie zaproszenia do rozmowy czytelnika i jego reakcje – bardziej intelektualne niż uczuciowe poruszenie wyobraźni. Wydaje mi się, że w tej poezji „zimna szyba” oddziela jak zimne słowa o niemożliwym zbliżeniu między ludźmi. W wielu puentach można odczytać smutny wyrok o alienacji człowieka – „o jakość twej duszy dba spiker…” („Rozgrzeszenie z przeceny”), „ziarna od plew oddziela za Ciebie stażystka” („Rozstrzygnięcie”). Poetka zachowuje ironiczny dystans do zdobyczy internetowej cywilizacji. Wiersze „Test tube” czy „Rozgrywka” potęgują niepokój o przyszłość schematycznego i zubożonego człowieka Podobny ton można odczytać u moralisty Tadeusza Różewicza.
Karolina Bugajska Katarzyna Macios, „Powiązane gesty”, s. 80, Civitas Christiana, Kielce 2013.